./index.php?sid=694527d30876e853bc3451da4ed522a8CSIPS




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 20 listopada 2010, 20:28 
Offline
st. chor. szt.
st. chor. szt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2009, 15:19
Posty: 313
Lokalizacja: G-ce
Panowie muszę opracowac pewien temat. Zwracam się do Was o pomoc w "znalezieniu" artykułów, książek, opracowań, publikacji naukowych (jeżeli oczywiście takie znacie bądź mieliście z takimi stycznosc - rzecz jasna nikomu nie każę szukac) dotyczących wszelkiego rodzaju aspektów psychologicznych związanych z wyposażeniem, uzbrojeniem, zachowaniem operatorów w oddziaływaniu na realizowanego.

Dla przykładu- kominiarka - ochrona tożsamości operatora, ochrona fizyczna twarzy lecz także - aspekt psychologiczny - budzi lęk.

Także takie zagadnienia jak granaty hukowo błyskowe ( ogłuszają, powodują dezorientację, wywołują strach - a więc jest to także aspekt psychologiczny a w zasadzie przede wszystkim), pozostałe wyposażenie, sposób zachowania, głośne krzyki, doniosły głos, pora realizacji etc.

Bardzo bym prosił, jeżeli mieliście stycznośc z jakąś publikacją na taki bądź podobny temat, spotkaliście się z jakąś wzmianką proszę o info. Nie chodzi mi tutaj o podsyłanie linków z google, a bardziej przykłady fachowych publikacji. Chociaż za wszystko będę wdzięczny. Jeżeli ktoś ma jakąś koncepcję bądź przykład dotyczący właśnie takiej psychologi wywołania strachu chętnie zapoznam się z pomysłami.

Pozdrawiam - Blind.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 21 listopada 2010, 20:07 
Offline
gen. bryg.
gen. bryg.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 20 lipca 2006, 18:46
Posty: 2409
Lokalizacja: Polska
Cytuj:
pora realizacji

co do pory realizacji to czysto praktyczny aspekt. W nocy się tego nie robi ze zrozumiałych powodów a o 6 wiadomo bo zaraz po ciszy nocnej no i zanim kolo wyjdzie do pracy. dlatego ja nigdy nie otwieram jak ktoś puka rano.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 22 listopada 2010, 09:17 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Tyle, że ci panowie jak "pukają" to drzwi się "same otwierają".

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 22 listopada 2010, 14:49 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 14:23
Posty: 20
Lokalizacja: Poznań
są jeszcze sytuacje szczególne i w takich ta magiczna 6.00 nie bedzie braa pod uwagę-co do publikacji...AT działa na podstawie rozkazu KGP który ma klauzule chyba "poufne" więc raczej nie dotrzesz do tego a tam jest odpowiedż na spora częśc zadanych pytań. Kominiarka to ochrona twarzy i nic więcej-gwarantuje ,ze w hełmie i goglach też nikogo nie rozponasz.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 22 listopada 2010, 16:52 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2006, 18:37
Posty: 1092
Lokalizacja: Śląsk
To tak lekko w temacie - czym różnią się w uprawnieniach SPAPy od GR'ek i WRki? Jak wiadomo, GR/WR nie są "jednostką antyterrorystyczną" :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 22 listopada 2010, 17:02 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 14:23
Posty: 20
Lokalizacja: Poznań
a co ma wspolnego GR z SPAP-nic inna podstawa prawna funkcjonowania ,inne założenia i cele.Idac dalej czy korzystajac z pewnych uprawnien AT jest bezkarne czy nie można zrobić okazania,pociągnąć do odpowiedzialności jakiegoś tam policjanta SPAP czy nie można ustalić danych personalnych ludzi bioracych udział w akcji...MOŻNA proces odtajnienia dokumentacji z działań na potrzeby konkretnego postepowania to juz nie jest gestia Nowaka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 22 listopada 2010, 21:17 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): niedziela, 7 czerwca 2009, 14:44
Posty: 13
Lokalizacja: Gdów
Propos wejść.
AT'owcy jeśli mają możliwość obserwacji pacjenta, "biorą" go w takich momentach jak posiadówa na kibelku, dużo razy słyszałem takie opowieści.
Jeśli chodzi o aspekty psychologiczne takie zadania jak
" gleba ku*wa, na ziemie ku*wa"
też dużo dają, kilku groźnie wyglądających kolesi klnie do ciebie krzycząc :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 listopada 2010, 21:53 
Offline
st. chor. szt.
st. chor. szt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2009, 15:19
Posty: 313
Lokalizacja: G-ce
Przekleństwa padają - to normalne - adrenalina itp. robią swoje. Z moich informacji wynika natomiast, że nie poleca się krzyczec używając wulgarnych zwrotów w stosunku do konkretnej osoby. Przekleństwa wywołują agresję. Nie jest to pożądany efekt. Przekaz powinien byc jasny i stanowczy jednak bez wulgaryzmów bądź obraźliwych słów. Są różni pacjenci, nie wszyscy ze spokojem potrafią słuchac jak ktoś na nich kurwuje i ich obraża.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 12:13 
Offline
st. sierż
st. sierż
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 stycznia 2009, 12:55
Posty: 180
Lokalizacja: Wrocław/Rembertów
A skąd te informacje? Z książek jakiś czy bezpośrednio ze "źródła"? :)

_________________
Improvise, Adapt, Overcome – czyli jak hasło Marines ma przełożenie na nasze życie

www.kryzysowo.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 14:32 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 14:23
Posty: 20
Lokalizacja: Poznań
Krzyk ,głośne polecenia to wszystko ma za zadanie w pewnym sensie "rozbicie" kolesia ma być zdezorientowany ale ma wiedzieć co ma robić -polecenia są powiedzmy spójne jak krzyczy ktoś "na ziemie" to drugi nie krzyczy "pod ściane".Adrenalina to jedno ale jest jeszcze coś takiego jak fachowość i wyszkolenie -takie pewne odruchy. Krzyk-używanie słów wulgarnych czy nadmierne użycie przemocy świadczy o kiepskim wyszkoleniu i...strachu zwyczajnym ludzkim strachu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 15:51 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
Wolf ma rację. Do klienta się też nie mówi ani się z nim nie rozmawia. Jemu się wydaje komendy.

_________________
ישראל

RTT CQB MAN proud fanclub!
http://www.youtube.com/user/jiffz0rz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 18:47 
Offline
kpt.
kpt.

Dołączył(a): czwartek, 6 listopada 2008, 21:44
Posty: 581
Lokalizacja: z samego dna
Cytuj:
co do pory realizacji to czysto praktyczny aspekt. W nocy się tego nie robi ze zrozumiałych powodów ...

...to zależy od sytuacji, nie ma zakazu bezwzglednego.
Cytuj:
są jeszcze sytuacje szczególne i w takich ta magiczna 6.00 nie bedzie braa pod uwagę...

...i dotyczy to wszelkich służb a nie tylko AT.
Cytuj:
AT'owcy jeśli mają możliwość obserwacji pacjenta, "biorą" go w takich momentach jak posiadówa na kibelku, dużo razy słyszałem takie opowieści.

jasne, a skąd ta niby wiedza?
Cytuj:
Do klienta się też nie mówi ani się z nim nie rozmawia. Jemu się wydaje komendy

-polecenia :cygareta:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 20:08 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 14:23
Posty: 20
Lokalizacja: Poznań
kilku groźnie wyglądających kolesi -ci najniebezpieczniejsi sa na ogół najmniej rzucający się w oczy...a rozpoznanie to cos na co składa sie masa czynnikow-czasami bardzo cenne wskazówki da rozmowa z ...dzielnicowym ktory już był w lokalu niż np. tydzien obserwacji WTO. Póżniej planowanie itd. i na koncu realizacja a czy koleś ma byc akurat na klopie...tego nikt nie wie moze byc w tym przybytku ale moze też stac w masce,słuchawkach i po wyważeniu drzwi wypruć z AK47-i najlepszewyliczenia z programu ATLAS za które podatnicy zapłacili mase kasy beda ch...warte i nie tylko zginie pierwszy ale drugi,trzeci lub nawet czwarty.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 22:43 
Offline
st. chor. szt.
st. chor. szt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2009, 15:19
Posty: 313
Lokalizacja: G-ce
To jakieś Twoje osobiste przemyślenia? Piszesz odnośnie psychologii antyterroryzmu czy układasz scenariusz do nowego filmu?

WOLF88 napisał(a):
...tego nikt nie wie moze byc w tym przybytku ale moze też stac w masce,słuchawkach i po wyważeniu drzwi wypruć z AK47-i najlepszewyliczenia z programu ATLAS za które podatnicy zapłacili mase kasy beda ch...warte i nie tylko zginie pierwszy ale drugi,trzeci lub nawet czwarty.


To dlatego przyjmowana jest z reguły właśnie taka wersja. Nie cwiczy się opcji realizacji chłopiny na kiblu czy masturbującego się a niebezpiecznych, uzbrojonych i gotowych na wejście skur***ów. To nie kwestia techniki a po prostu taktyki. I nie zgodzę się z tym co napisałeś. Jednostka przeznaczona do realizacji jest przygotowana na tego typu sytuacje jakie opisałeś. Realizację przeprowadza się w taki sposób, by zminimalizowac straty własne. Tutaj jedyne co jest niebezpieczne to rutyna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 listopada 2010, 07:34 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 14:23
Posty: 20
Lokalizacja: Poznań
taki dobry przykład-mam nadzieje -proste szkolenie z FX-ami prowadzi je zgrana ekipa instruktorów (16-18 lat służby w AT) wchodzi do pomieszczenia sekcja szturmowa z tarczą itd.byli gotowi na walke z bardzo dobrze wyszkolonymi ludżmi a nie zgadniesz co ich położyło...tarcza chroniła góre ale nie nogi. Warto tez pamiętać,że AT działa ofensywnie a nie defensywnie-to ostatnie to najgorszy z wariantów jaki moze sie trafić-i paradoksalnie kazdy o tym wie(widac to choćby na filmach z realizacji).Jesłi trafi się koleś znający taktyke, potrafiący panowac nad nerwami i odpowiednio wyposażony-to może być dramatycznie...Co się stanie jak ty wrzucisz granat hukowy a ktoś odrzuci Ci obronny-eksplozja na klatce schodowej ...ciasno ,nie ma się gdzie ukryć i co Cie ochroni pózniej są sekundy i lecą kolejne kule i koleś wychodzi z mieszkania. To nie jest scenariusz filmu-wszystkie wymienione rzeczy koleś moze kupić na giełdzie w necie.Warto pamiętac o czynniku ludzkim najlepsze wyszkolenie to jedno a drugie...ludzie z sekcji szturmowych też maja rodziny i po prostu chcą do nich wrócić. Wystarczy zapytać kogoś kto juz pracuje w AT naście latek i powie to samo-innego zdania będzie wózek który dopiero się "załapał"i jeszcze nie miał trudnej reralizacji i nie słyszał świstu kuli nad głową...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 listopada 2010, 10:15 
Offline
st. chor. szt.
st. chor. szt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2009, 15:19
Posty: 313
Lokalizacja: G-ce
Jasne. Znam podobną sytuację, która wydarzyła się faktycznie. Nie będę jej tutaj opisywał bo to nie jest temat na forum. Dalej natomiast nie rozumiem do czego zmierzasz?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 listopada 2010, 18:07 
Offline
kpt.
kpt.

Dołączył(a): czwartek, 6 listopada 2008, 21:44
Posty: 581
Lokalizacja: z samego dna
16 lat pracy w AT dopiero im to uzmysłowiło? Zgrana paczka. :cygareta:
Cytuj:
Wystarczy zapytać kogoś kto juz pracuje w AT naście latek i powie to samo-innego zdania będzie wózek który dopiero się "załapał"i jeszcze nie miał trudnej reralizacji i nie słyszał świstu kuli nad głową...

Znaczy się każdy kto nie słyszał świstu kuli nad głową to się nie zna a każdy co słyszał to się zna?
Czyli w polsce zna się mało kto, tak?
Brzmi trochę jak opowieść z tandetnego serialu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 13:00 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 14:23
Posty: 20
Lokalizacja: Poznań
Znaczy tylko tyle ,że każdy jak padają strzały myłsi pierw o własnym bezpieczenstwie-nie zmienia tego ilość przepracowanych lat ani doswiadczenie tylko jedni maja odwage powiedzieć "tak każdy się boi ja też" a inni powiedzą "bylo ostro itd. "-pomijając w historii wariant zesrania sie na robocie.Najlepszy sprzet,najlepsze przygotowanie i trening nie zmienią tego-dla poparcia tej tezy można posłużyc się masą przykładów ale to juz nie temat na takie forum.Nie wiem czy to tandetny scenariusz nie wiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 13:24 
Offline
st. chor. szt.
st. chor. szt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2009, 15:19
Posty: 313
Lokalizacja: G-ce
Tak już luźno rozmawiając...Nie należę do osób, które się nie boją. Generalnie głupi ten, który się nie boi. Obawa jednak w moim przypadku dotyczy rzeczy nieznanych, nieodkrytych. Z pewną obawą jednak obserwuję, że potencjalne niebezpieczne zdarzenia w miarę przepracowanych lat nie wpływają na mnie stresogennie. Wręcz przeciwnie, rutyna sprawia, że człowiek, który kiedyś reagował na niebezpieczne rzeczy w sposób naturalny, dzisiaj pozostaje wobec nich obojętny. Teraz sam nie wiem co gorsze. Wiem tylko, że rutyna i pewnośc siebie mogą byc o wiele bardziej niebezpieczne. Świadczy o tym fakt, że w ciągu ostatniego miesiąca straciłem 2 kolegów. Doświadczonych. Tak więc tutaj nie generalizował bym, że facet do którego napier***o z kałacha i który słyszał świst kul nad głową będzie o wiele bardziej pro - bo już to przeżył i się tego nie boi. Czasem ten schowany łeb ze strachu ratuje życie, niż kozacko podniesiony w górę - bo dla mnie to już chleb powszedni.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL