./index.php?sid=962a6a43ca93791b9e100b40989a4a5eCSIPS




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela, 5 lipca 2009, 22:03 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
http://www.youtube.com/watch?v=Et2iHvyzsVQ

Oto przykłady, okraszone fajną muzyczką, czego nie powinno się ćwiczyć a już napewno nie robić w działąniach CP.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lipca 2009, 06:30 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 listopada 2004, 03:05
Posty: 7378
Lokalizacja: Gdynia
No fajne, ale jak chcesz zobaczyć czego nie powinno się robić to jest o wiele lepsza strona:


http://www.euseca.com/en/

_________________
SPECOPS
FIRST TO FIGHT

https://www.facebook.com/SPECOPS.POLAND


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lipca 2009, 13:48 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
Bryl Brylem,
Ale to co jest pokazane na filmikach Panów z Defendu jest po prostu żenujące.

Z bryla można się podśmiechiwać, jest jak jest, ale to inny temat.
(Mój stosunek do tego jest zupełnie neutralny, bom jeszcze nie odwiedził, odwiedze to sie z pewnością wyrobie zdanie)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lipca 2009, 13:55 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 listopada 2004, 03:05
Posty: 7378
Lokalizacja: Gdynia
Znam ta ekipę na filmiku i niestety coś się popierdoliło w systemie - zamiast przyjść z zapytaniem do dziadków - pomijam stronę taktyczną, tam po prostu są podstawowe błędy w zasadach bezpieczeństwa z bronią palną, zdrowego rozsądku, szkolenia itp - zanim wogule zaczniemy się zastanawiać co autor miał na myśli pod kątem taktycznym.

K.

_________________
SPECOPS
FIRST TO FIGHT

https://www.facebook.com/SPECOPS.POLAND


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:54 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
Kangur napisał(a):
Znam ta ekipę na filmiku i niestety coś się popierdoliło w systemie - zamiast przyjść z zapytaniem do dziadków - pomijam stronę taktyczną, tam po prostu są podstawowe błędy w zasadach bezpieczeństwa z bronią palną, zdrowego rozsądku, szkolenia itp - zanim wogule zaczniemy się zastanawiać co autor miał na myśli pod kątem taktycznym.

K.



Wiesz, mi się w pale nie mieści, że ktoś może coś takiego prowadzić.
O zasdach bezpieczenstwa się nie wypowiadam, bo u nich nie byłem.
Ale, jeśli ktoś decyduje sie prowadzić kursy ochrony osobistej, to chyba coś wspólnego z nią miał - czyt. gdzieś się czegoś musieli cześniej uczyć. Wiec czemu teraz pokazują takie buble? Bo nie wierze, że takie drille są gdziekolwiek wykonywane. Nawet u ruskich, których powszechnie sie uważa, za " zastrzel, rozpierdol i w ogóle" na kursach jest generalnie klasa i widać mocno wpływ zachodnich standardów. Dawno już takich debilizmów nie widziałem.
Czyt: Prowadzenie VIPa w kierunku, w któym prowadzi sie ogien. Czy nieprofesjonalizmu: zerkanie do kabury...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lipca 2009, 16:54 
Offline
gen. dyw.
gen. dyw.

Dołączył(a): piątek, 9 stycznia 2009, 11:51
Posty: 2657
Lokalizacja: fabryka SKYNET
Nie no dobrzy są chłopcy AUUUUUUU


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 lipca 2009, 11:07 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 22 lutego 2009, 20:48
Posty: 1085
Lokalizacja: Kraków
Są jacy są, może ktoś ich wynajmie.

_________________
لائوس


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 lipca 2009, 13:04 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
Laos napisał(a):
Są jacy są, może ktoś ich wynajmie.


Możesz rozwinąć, co masz na myśli?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 lipca 2009, 14:10 
Offline
gen. dyw.
gen. dyw.

Dołączył(a): piątek, 9 stycznia 2009, 11:51
Posty: 2657
Lokalizacja: fabryka SKYNET
Jezeli ktos ma doczu\ynienia na co dzien z osobami z branzy- szkoleniowcami to mysle że wystarczy mu jedna minuta na ocene instruktora prowadzacego zajecia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 02:17 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
bugiat napisał(a):
Jezeli ktos ma doczu\ynienia na co dzien z osobami z branzy- szkoleniowcami to mysle że wystarczy mu jedna minuta na ocene instruktora prowadzacego zajecia

So true, ale to się odnosi to wszystkich dziedzin życia.
Po prostu profesjonalisty nie da sie udawać.
Co innego, zawodowca :cygareta:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 08:32 
Offline
mjr.
mjr.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 lutego 2009, 18:58
Posty: 790
Lokalizacja: z nad wisły
Cały ten filmik można określić jednym magicznym słowem ŻENADA

_________________
"HONOS HABET ONUS"
" Death Before Dishonor"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 09:28 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 22 lutego 2009, 20:48
Posty: 1085
Lokalizacja: Kraków
MateuszW napisał(a):
Możesz rozwinąć, co masz na myśli?


Chodziło Mi o to, że jak kogoś nie stać na ochronę z prawdziwego zdarzenia to wyjmie tą firmę i dosyć boleśnie przekona się, jacy są słabi lub nie zdąży tego zrobić.

_________________
لائوس


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 09:41 
Offline
gen. dyw.
gen. dyw.

Dołączył(a): piątek, 9 stycznia 2009, 11:51
Posty: 2657
Lokalizacja: fabryka SKYNET
Myśle że zdąży bo taki Pan co ma sos wie gdzie ma sie udać bądz ma na swoich usługach jakiegos innego Pana co wie coi jest pięc


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 09:49 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
Laos napisał(a):
MateuszW napisał(a):
Możesz rozwinąć, co masz na myśli?


Chodziło Mi o to, że jak kogoś nie stać na ochronę z prawdziwego zdarzenia to wyjmie tą firmę i dosyć boleśnie przekona się, jacy są słabi lub nie zdąży tego zrobić.


eh wujek, kur..de :)
Wiesz ile kosztuje całodobowa ochrona osobista?
To są koszta rzędzu 100-300 tys. pln miesięcznie(kwota dosyć orientacyjna, ale pozwala zobrazować sytuacje). I co? To nie jest wybór, jak mnie nie stać na TV za 10 tys to kupie ten za 5 tys. Chyba rozumiesz różnice.
Rodzaj skali zagrożenia w PL jest na całe szczęscie taki, że i tacy Panowie(nie umniejszając kursantom niczego, bo może sie jeszcze uczą, albo mieli kurwa pecha i na złych instruktorów trafili) poradzą sobie z zagrożeniem fizycznym.

Ale trzeba też pamiętać, że ochrona osobista to nie tylko to co widzimy na filmikach, czyli procedury ewakuacji, klejenia, zawijania i szeroko pojętej pracy z VIPem a raczej na VIPie heuehueuh:P
To głównie działania peryferyjnie w stosunku do agfresywnej reakcji. Czyli odpowiednia jazda samochodem, praca z VIPem w "srodowisku samochodu" itp.
Mało kto uczy na kursach samochodówki, ba, nikt nie uczy jak zachowywać sie z VIPem w windzie. Nikt też nie pzredstawia kwestii prawnych zagadnien, bo jest to zupełnie inaczej pojmowany temnat niż ochrona mienia.
Dalej, nikt nie zwraca uwagi na ochrone dzieci( a dziecko to nie ejst mały dorosły, jak mawiają instruktorzy sportu). Prawie nikt też nie zwraca uwagi na czynności wywiadowcze i kontrinwigilacyjne - dzisiaj jedno zdjęcie w gazecie może bardziej zniszczyć niż kidnapping, a Ochrona Osobista ma też ustrzec od takich przykrych wydarzen. To jest cała pierdolona sztuka ustawić zespół ochrony w taki sposób, żeby np. krzaki posadzone pzrez Mame VIPa nie pzreszkadzały w ochronie posiadłości, a inne utrudniały obserwacje z zewnątrz...
Ale na kursach oczywiscie zwraca sie najwiekszą uwage na umiejętnościach walki, rodem z metod CPP a nie BBG. Oczywiscie, dobry ochroniarz, to taki z wieloletnim doświadczeniem swietnie radzący sobie w stresowych umiejętnosciach napierdalaniem jak dziki mongoł.
Ah, żem sie rozpisał.

Generalnie, wydźwięk Twojej odpowiedzi zrozumiałem w ten sposób, że "Panu" stanie sie jakaś krzywda, za sprawą złego człowieka - a jak wspomniałem, skala zagrożenia nie bywa na tyle poważna, żeby każdy klient miał sie o tym boleśnie przekonywać. Tutaj raczej usługi peryferyjne, czyli kontrinwigilacja, rozpoznanie oraz profesjonalne podejscie w codziennych sprawach do VIPa czyni ochroniarzy profesjonalistów.
Nie zebym pomijał umiejętności walki!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 10:19 
Offline
mjr.
mjr.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 lutego 2009, 18:58
Posty: 790
Lokalizacja: z nad wisły
MateuszW dużo racji masz w tym co napisałeś, po pierwsze w polsce nie ma takiego zapotrzebowania na profesjonalną ochronę i nie ma takiej kasy żeby dobrze wyszkilić BG, zarobki są na tyle marne że nikt nie wyłoży kasy rzędu 20 - 30 tyś zł. na szkolenie które będzie trwało około 3 miesięcy, bo tylko w takim czasie można omówić i przećwiczyć wszystkie tematy jakie powinien znać dobry BG.

A w kwesti szkoleń to myślałem że sławne ESA szkoli z wszystkiego i najlepiej ;)

_________________
"HONOS HABET ONUS"
" Death Before Dishonor"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 11:26 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
Dlatego naprawde profesjonalni BG to ochroniarze po wielu kursach, z dużym stażem w branży, albo byli policjanci, borowiki... zarabiający o niebo lepiej niż w starej pracyi wcale nie aż takie marne:p ale wiadomka, kasy nigdy nie za dużo:P ).
Wiesz, te 3 m-ce to przesada. Najdłuzsze kursy jakie widzialem trwaly bodajze 7 tygodni. Za granica miesiac to standard. U nas niestety 7 dni.

A, i jeszcze mi sie przypomniało: nie wiem, czemu w PL, bo nie wiem jak za granica jest takie parcie na bylych żołnierzy...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 17:18 
Offline
mjr.
mjr.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 lutego 2009, 18:58
Posty: 790
Lokalizacja: z nad wisły
Akurat moim zdaniem byli policjańci lub borowcy nie koniecznie nadają się do roboty w tej branży przez to że spędzili wiele lat w służbach mają często złe nawyki.

_________________
"HONOS HABET ONUS"
" Death Before Dishonor"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 18:11 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
jacek282 napisał(a):
Akurat moim zdaniem byli policjańci lub borowcy nie koniecznie nadają się do roboty w tej branży przez to że spędzili wiele lat w służbach mają często złe nawyki.


Moim zdaniem, to trepy mają złe nawyki. Rzecz jasna, nie umniejszając im.
Ochrona Osobista ma bardzo indywidualny charakter, i włąśnie dlatego nie tylko jej forma ale i sami kandydaci do agentów ochrony powinni być brani pod uwagę indywidualnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 lipca 2009, 18:42 
Offline
gen.
gen.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 września 2005, 13:25
Posty: 3841
Lokalizacja: Gdańsk
Chyba największą wadą wszelkich ex- borowików, policjantów, żołnierzy itp jest przyzwyczajenie, że mają do dyspozycji całe wielkie zaplecze i aparat wywiadowczy swoich instytucji... W prywatnej działalności nie ma tak dobrze...

_________________
The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.

Guns kill people... Spoons make them fat...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 lipca 2009, 17:32 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
Foka napisał(a):
Chyba największą wadą wszelkich ex- borowików, policjantów, żołnierzy itp jest przyzwyczajenie, że mają do dyspozycji całe wielkie zaplecze i aparat wywiadowczy swoich instytucji... W prywatnej działalności nie ma tak dobrze...

No to albo się dostosują, albo im nie odpowiadają warunki pracy i idą na emeryture.
Jak to jest Foka?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 lipca 2009, 21:11 
Offline
por.
por.

Dołączył(a): piątek, 15 kwietnia 2005, 20:07
Posty: 477
Foka napisał(a):
Chyba największą wadą wszelkich ex- borowików, policjantów, żołnierzy itp jest przyzwyczajenie, że mają do dyspozycji całe wielkie zaplecze i aparat wywiadowczy swoich instytucji... W prywatnej działalności nie ma tak dobrze...

Ciekawy wniosek. Zarzut obejmujący dużo wody i absolutnie żadnego konkretu. Spotkałeś się kiedyś z przypadkiem, gdy ex-borowik, policjant, żołnierz zawiódł z powodu, który wymieniłeś: bo myślał, że ma do dyspozycji zaplecze, intel itd. a go nie miał?

MateuszW napisał(a):
Moim zdaniem, to trepy mają złe nawyki. Rzecz jasna, nie umniejszając im.

Też dobre. Najpierw "trepy", a potem "nie umiejszając im". Czy te "trepy" to jakaś zwarta ekipa, możesz sprecyzować, kogo masz na myśli?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 10 lipca 2009, 09:05 
Offline
gen.
gen.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 września 2005, 13:25
Posty: 3841
Lokalizacja: Gdańsk
Żeby zawiódł nie, nie o to mi chodziło. Raczej o potrzebę zmiany podejścia do pracy jako całości. Nauczenia się od nowa tego co "dostaje od firmy", tego co sam musi sobie zapewnić, a co jest niemożliwe do uzyskania. Bo wszystkie te "kategorie" są różne kiedy się pracuje dla firmy prywatnej, a inne kiedy w resorcie.
I nie każdy potrafi się do tego przystosować.

_________________
The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.

Guns kill people... Spoons make them fat...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 10 lipca 2009, 10:42 
Offline
por.
por.

Dołączył(a): piątek, 15 kwietnia 2005, 20:07
Posty: 477
OK Foka.

Zauważyłem, że w temacie rozpoczęła się licytacja: jedni twierdzą, że do ochrony osobistej w Polsce najlepiej przygotowani są ex-borowiki, czy policjanci, a "trepy" (nie mogłem się powstrzymać :) ) to w ogóle porażka. Inni uważają, że jest dokładnie na odwrót: byli wojskowi, to dopiero elita, a "absolwentów" MSWiA zgubią stare nawyki...

A ja się pytam: jaki procent policjantów ma jakiekolwiek pojęcie o ochronie osobistej? Ilu z nich posiada odpowiedni poziom przygotowania taktycznego, ogniowego, wiedzy teoretycznej, żeby mogli "z marszu" wejść na cywilny rynek ochrony osobistej? Myślę, że sprowadziłoby się to do kilku setek funkcjonariuszy służących w pododdziałach AT/realizacyjnych różnych szczebli, a i tak wrzucenie do jednego worka każdego z funkcjonariuszy, wszystkich tych jednostek, byłoby sporym uogólnieniem. Bo nawet wewnątrz jednostek jedni są lepiej do tej roboty przygotowani, inni gorzej, a wyrównanie poziomów w różnych jednostkach to już w ogóle temat na oddzielny temat forum...

W moim przekonaniu jeszcze ciekawiej pod tym względem wygląda sprawa z byłymi wojskowymi. Jaki procent żołnierzy WP przeszła jakiekolwiek szkolenie z zakresu CPP? Ilu z nich strzelało w życiu jakielowiek strzelanie spoza regulaminowej "czerwonej książeczki"? Myślę, że zarzucenie byłym wojskowym złych nawyków ze służby jest nieporozumieniem, bo większość z nich nie ma ŻADNYCH nawyków. W mojej ocenie jednostki WP, które przygotowują swoich żołnierzy do prowadzenia ochrony osobistej na względnie profesjonalnym poziomie, można policzyć na palcach jednej dłoni. A i tu pojawi się problem rodem z MSWiA - "absolwenci" każdej z tych jednostek też nie stanowia monolitu.

Myślę, że inaczej sprawa się ma z "borowikami" - poziom ich przygotowania do prowadzenia "cywilnej" ochrony na terenie kraju na pewno przebija o głowę (albo i kilka głów) byłych żołnierzy i policjantów. Z prostej przyczyny: profil ich działania na terenie kraju - w mojej ocenie - najbardziej zbliżony jest do roboty "cywilnego" BG. Ale i tu pewnie potencjalny pracodawca mógłby się kupić, bo z papierów byłego "borowika" nie wynika, czy pracował w ochronie ministra, jeździł z ambasadorem w Bagdadzie, czy pilnował jakiegoś bardzo ważnego "płota" w stolicy i czasem nawet otwierał bramę.

Ale i tak uważam, że tak jak napisał Foka: nikt z w/w kategorii potencjalnych "cywilnych" BG nie powinien zacząć tej roboty z marszu. Robota paki z któregos z pododdziałów AT/realizacyjnych MSWiA przydzielonej np. do ochrony świadka koronnego to nie to samo, co robota pary "cywilnych" BG pracujących z VIP bez wsparcia. Doświadczenie byłego żolnierza jednostki specjalnej, który np. pół roku jeździł w PSD ważnego pana generała gdzieś w nieciekawym rejonie świata też okaże się zupełnie nie wystarczające. Nie te zagrożenia, nie ten sprzęt, nie ta broń, nie te fury, nie te uprawnienia itd. Moim zdaniem najlepiej pod tym względem wyglądają byłe "borowiki".
Ale każdej z tych kategorii "absolwentów" przydałby się rozsądny trening, który sprowadzi ich na ziemię i nauczy funkcjonować w nowej rzeczywistości.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 10 lipca 2009, 12:52 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
stary, podtrzymujesz to co napisałem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 10 lipca 2009, 19:56 
Offline
kpt.
kpt.

Dołączył(a): czwartek, 6 listopada 2008, 21:44
Posty: 581
Lokalizacja: z samego dna
Cytuj:
Robota paki z któregos z pododdziałów AT/realizacyjnych MSWiA przydzielonej np. do ochrony świadka koronnego...

Ochroną świadka koronnego o ile się nie mylę to zajmuje się CBŚ a nie AT.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 11 lipca 2009, 10:41 
Offline
por.
por.

Dołączył(a): piątek, 15 kwietnia 2005, 20:07
Posty: 477
Użyłem stwierdzenia pododdziały AT/realizacyjne MSWiA. Czy realizacja CBŚ-u nie wyczerpuje tej definicji? Mam tu oczywiście na myśli ludzi zajmujących się bezpośrednią ochroną świadka koronnego; zdaję sobie sprawę, że w cały ten proces zaangażowane jest znacznie szersze grono funkcjonariuszy.
Chyba, że ochroną bezpośrednią zajmują się w tym wypadku "zwykli" funkcjonariusze CBŚ-u; tego nie wiem, po prostu założyłem, że nie...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 11 lipca 2009, 15:30 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
eh, nie mam siły
;(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 lipca 2009, 09:53 
Offline
kpt.
kpt.

Dołączył(a): czwartek, 6 listopada 2008, 21:44
Posty: 581
Lokalizacja: z samego dna
Cytuj:
Chyba, że ochroną bezpośrednią zajmują się w tym wypadku "zwykli" funkcjonariusze CBŚ-u; tego nie wiem, po prostu założyłem, że nie...

Ochroną świadka koronnego nie zajmuje się "realizacja" CBŚ tylko Zarząd Ochrony Świadka Koronnego CBŚ realizujący tą czynność kompleksowo :cygareta:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 lipca 2009, 14:55 
Offline
por.
por.

Dołączył(a): piątek, 15 kwietnia 2005, 20:07
Posty: 477
OK, dzięki za wyczerpującą odpowiedź.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 lipca 2009, 15:28 
Offline
gen. bryg.
gen. bryg.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 20 lipca 2006, 18:46
Posty: 2409
Lokalizacja: Polska
Cytuj:
Ochroną świadka koronnego nie zajmuje się "realizacja" CBŚ tylko Zarząd Ochrony Świadka Koronnego CBŚ realizujący tą czynność kompleksowo :cygareta:

Spap również zajmuje się ochroną świadka. Głównie przy sprawach związanych z konwojem i zabezpieczeniem przejazdów, rozpraw itp.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 lipca 2009, 15:57 
Offline
mjr.
mjr.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 lutego 2009, 18:58
Posty: 790
Lokalizacja: z nad wisły
broken_arrow napisał(a):
Spap również zajmuje się ochroną świadka. Głównie przy sprawach związanych z konwojem i zabezpieczeniem przejazdów, rozpraw itp.


Tylko że SPAP-y czy BOA nie zajmują się bezpośrednią ochroną świadka koronnego a tylko jeżdzą jako wsparcie w konwojach ze świadkiem.

moim zdaniem spore doświadzenie w tych tematach mają ludzie którze od wielu lat się tym zajmują i tak nap[rawdę mało o nich słychać bo nie ujawniają się i nie lansują się w gazetach .Doskonalą swoje umiejętności na różnego rodzaju szkoleniach, a to że większość tych ludzi pochodzi z byłych służb czy to MON czy MSWiA takie są koleje losu że trzeba coś na emeryturze robić.
W Polsce jest wielu dobrych ludzi z zakresu BG którzy szkolili się jeszcze za starych czasów w IBA, wtedy te szkolenia były naprawde na dobrym poziomie.

_________________
"HONOS HABET ONUS"
" Death Before Dishonor"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 11 stycznia 2010, 19:02 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): poniedziałek, 11 stycznia 2010, 16:56
Posty: 10
Lokalizacja: xyz
Panowie coś się wam popierdoliło w tym temacie. Po pierwsze doświadczenie zdobyte nie w służbie nie ma takiego znaczenia jak charakter konkretnego BG. Bez różnicy czy kandydat na BG robił przez 5 lat w MONie czy SPAPie, bo ani tu ani tu nie zajmował się CPP w warunkach cywilnych!!! Ważne jest jak potrafi przekierować dotychczas zdobyte doświadczenia na rynek ochrony biznesowej i w jakim czasie pozyska nową niezbędną wiedze (stare nawyki mogą utrudnić te działania). Czyli wszystko zależy od człowieka, a nie od firmy w której dotychczas pracował.
Parę lat temu gdy jeszcze działałem w kraju, kumpel na moją prośbę o ludzi przysłał mi znajomego. Jak zobaczyłem faceta myślałem, że kumpel jaja sobie ze mnie robi. Facet miał wygląd dobrodusznego dziadka tuż po 50-tce i zachowywał się z klasą przedwojennego warszawiaka. Wyciągnął mi teczkę z życiorysem za której zawartość IPN by pewnie nieźle zapłaciło :) Okazało się, że DZIADEK był eks-milicjantem (powiedzmy) a potem eks-policjantem, a jego wiedza i umiejętności w zakresie rozpoznania i kontrwywiadu były nieocenione, nie mówiąc już o kontaktach (po obu stronach barykady). Tak więc wszelkie doświadczenia zdobyte w resortach są przydatne, ważne tylko jak się je wykorzysta.
Zapominacie jeszcze o jednym, że ochrona komercyjna w Europie to nie zabawa w strzelanego, i polega na OCHRONIE a nie bieganiu tylko z bronią ;)

[ Dodano: 11-01-2010, 19:09 ]
Mam jeszcze prośbę o uaktualnienie pierwszego linku, bo film mi się nie uruchamia, a chętnie bym zobaczył ten pokaz profesjonalizmu :cygareta:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 23:10 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
jacek282 napisał(a):
W Polsce jest wielu dobrych ludzi z zakresu BG którzy szkolili się jeszcze za starych czasów w IBA, wtedy te szkolenia były naprawde na dobrym poziomie.

Jest szansa, że wszystko wróci na odpowiednie tory. :) :) :)

[ Dodano: 25-01-2010, 23:57 ]
A tu jeszcze o ESA:

http://www.youtube.com/watch?v=VThx-vu2yMg

http://www.youtube.com/watch?v=T3RvyfuE ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=T7aKK7dx ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=J7h5ptmo ... re=related

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 26 stycznia 2010, 08:03 
Offline
mjr.
mjr.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 lutego 2009, 18:58
Posty: 790
Lokalizacja: z nad wisły
OTIS napisał(a):
jacek282 napisał(a):
W Polsce jest wielu dobrych ludzi z zakresu BG którzy szkolili się jeszcze za starych czasów w IBA, wtedy te szkolenia były naprawde na dobrym poziomie.

Jest szansa, że wszystko wróci na odpowiednie tory. :) :) :)

Myśle że będzie problem, swego czasu paru ludzi było chętnych do tego żeby coś zmienić w tym temacie i zająć się prowadzeniem refresher-ów ale niestety "ojciec dyrektor" polskiego IBA nie do końca chciał oddać prowadzenie szkoleń.

_________________
"HONOS HABET ONUS"
" Death Before Dishonor"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 26 stycznia 2010, 11:05 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Czyżbyś starał się o "namaszczenie" ?

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2011, 03:16 
Offline
mjr.
mjr.

Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 00:39
Posty: 996
Lokalizacja: Somewherowo
OTIS napisał(a):

Może i odgrzewam temat ale oglądając te filmy można się wiele nauczyć i dowiedzieć o "profesjonalnym" szkoleniu m.in. w ESA. Aż sie dziwię sobie, że kiedyś chciałem uczestniczyć w jednym z ich kursów i nawet dzwoniłem do nich.
Moim faworytem jest instruktor "prawidłowo" nadzorujący strzelającego w pierwszym filmie w 1:50. Nie wiedziałem, że palec na spuście trzyma się cały czas, nawet podczas "skanowania" przedpola i trzymania broni w niskiej gotowości.
Instruktor sprawia wrażenie wkur...nego tygrysa, który chodzi w klatce od ściany do ściany, bo nie wie, co ze sobą ma zrobić i od czasu do czasu rzuca okiem w stronę gapiów i coś warczy pod nosem.
Przepraszam za kolejną szyderę ale jak widzę coś takiego, czym firma z "tytułami" chce się pochwalić umieszczając oficjalnie film w necie, to aż pięciogroszówki w kieszeni mi się rozmieniają na drobne.
Podobno ESA ma przygotować "ochraniaczy" do EURO 2012. Oby się chłopaki wcześniej nie powystrzeliwali nawzajem.

_________________
kuć beton, spalić Ciemnogród


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2011, 09:50 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 listopada 2004, 03:05
Posty: 7378
Lokalizacja: Gdynia
za późno, już się postrzelali ;-)

Jak mówi nieśmiertelny cytat:

"..tam nikt nie potrafi wziąść broni do reki..."

K.

_________________
SPECOPS
FIRST TO FIGHT

https://www.facebook.com/SPECOPS.POLAND


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2011, 11:34 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lutego 2009, 16:38
Posty: 1449
Lokalizacja: nie interesuj sie
Kangur napisał(a):
za późno, już się postrzelali ;-)

Jak mówi nieśmiertelny cytat:

"..tam nikt nie potrafi wziąść broni do reki..."

K.


kilku potrafi, ale nie ci przed kamerami.

Bolt-thrower, z tym euro 2012 to taki markieting;)

_________________
ישראל

RTT CQB MAN proud fanclub!
http://www.youtube.com/user/jiffz0rz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2011, 15:41 
Offline
mjr.
mjr.

Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 00:39
Posty: 996
Lokalizacja: Somewherowo
To dobrze, że to tylko marketing, bo musiałbym zbojkotować to EURO :)

Ciekawe czy potrafią strzelać czy walczyć bronią? A to jest różnica :cygareta:

_________________
kuć beton, spalić Ciemnogród


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL