./index.php?sid=c4f6449268cc07fdac0b5cb779e011ebCSIPS




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 20:52 
Offline
gen.
gen.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 września 2005, 13:25
Posty: 3841
Lokalizacja: Gdańsk
Cytuj:
"To mógł być zamach na Obamę"

Na organizowane w Białym Domu przyjęcie z okazji wizyty premiera Indii Manmohana Singha we wtorek wieczorem weszli bez zaproszenia Michaele i Tareq Salahi, zamożni mieszkańcy Wirginii. Udało im się sfotografować razem z wiceprezydentem Joe Bidenem. Teraz amerykańskie biuro ochrony rządu twierdzi, że para nie stanowiła zagrożenia dla prezydenta Baracka Obamy, ale wyjaśnienie to traktuje się ze sceptycyzmem.

Rzecznik Secret Service, Edvin M.Donovan, powiedział, że na bramce, gdzie agenci kontrolowali gości wchodzących na przyjęcie, "nie postępowano zgodnie z procedurami, aby zapewnić, że obie te osoby były na liście zaproszonych". Oświadczył jednak, że Obama nie był w niebezpieczeństwie.

Jednak republikański kongresman Peter T. King z Komisji ds. Bezpieczeństwa Kraju Izby Reprezentantów, która nadzoruje działalność Secret Service, nie daje wiary temu zapewnieniu.

- Fakt, że przeszli oni przez elektroniczny wykrywacz metali, nie ma znaczenia. Mogli przecież mieć ze sobą bakterie wąglika. Mogli porwać nóż ze stołu w salonie - powiedział kongresman dziennikowi "New York Times".

Tego samego zdania jest autor książki o Secret Service i były funkcjonariusz tej agencji Ronald Kessler. - Mogli zamordować prezydenta bronią inną niż broń palna. Intruzi mogli być poszukiwani za morderstwo. Mogli być związani z terrorystami. Mogli być agentami Iranu albo Korei Północnej i Secret Service tego by nie wiedział - powiedział Kessler.

Donovan odmówił odpowiedzi, czy jego agencja kontroluje gości przybywających do Białego Domu pod kątem posiadania broni biologicznej lub radiologicznej.

Okazało się też, że przy wejściu dla gości nie było tym razem nawet personelu tzw. biura socjalnego Białego Domu, które zajmuje się wizytami u prezydenta. Jego pracownicy za prezydentury George'a W. Busha zawsze dyżurowali w takim momencie w drzwiach.

Tymczasem komentatorzy przypominają, że Obama jest pierwszym czarnoskórym prezydentem USA i ochronę Secret Service przydzielono mu już na początku 2007 roku, kiedy był jeszcze kandydatem do Białego Domu - na 18 miesięcy przed wyborami w listopadzie. W czasie jego rządów agencja ochrony rządu otrzymała kilkakrotnie więcej ostrzeżeń i pogróżek pod adresem Obamy niż w wypadku poprzednich prezydentów.
Źródło

_________________
The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.

Guns kill people... Spoons make them fat...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 21:04 
Offline
plut.
plut.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 grudnia 2008, 00:20
Posty: 84
Lokalizacja: Poznań
No i posypały się głowy za wpadkę w Secret Service na dziś straciło pracę 3 agentów, a sprawa zajęła się komisja Kongresu a tamtejsze komisje działają nieco sprawniej niż nasze.Nieźle się będzie gimnastykował przed jej członkami szef Secret Service aby nie stracić stanowiska.A cala sytuacja oceniana jest przez pryzmat terrorystów i zagrożenia z ich strony.W każdym razie małżeństwo dało pokaz.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 grudnia 2009, 21:20 
Offline
gen.
gen.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 września 2005, 13:25
Posty: 3841
Lokalizacja: Gdańsk
szuwar78 napisał(a):
W każdym razie małżeństwo dało pokaz.....
Zwykle jestem wielkim sceptykiem w temacie teorii spiskowych, ale myślisz, że to przypadek i szczęście, że trafili akurat na bramkę gdzie nie sprawdzano gości?

Owszem jest druga opcja - na wszystkich bramkach panowała zlewka, ale w to akurat trudniej mi uwierzyć.

_________________
The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.

Guns kill people... Spoons make them fat...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 5 grudnia 2009, 09:16 
Offline
plut.
plut.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 grudnia 2008, 00:20
Posty: 84
Lokalizacja: Poznań
Ciężko mi uwierzyć w zlewkę w tamtej formacji podczas zabezpieczania imprezy z udziałem czlonka rządu innego Państwa.A popis w niezbyt dobrym znaczeniu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 grudnia 2009, 13:41 
Offline
ppłk.
ppłk.

Dołączył(a): poniedziałek, 1 grudnia 2008, 14:56
Posty: 1231
Lokalizacja: Warszawa - Rembertów
A może po prostu sprawdzano dziury w systemie zabezpieczeń... no i jedną odkryto. Mediom dano kąsek do zjedzenia a po prawdzie mogła to być zaplanowana akcja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 grudnia 2009, 18:56 
Offline
mjr.
mjr.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 lutego 2009, 15:46
Posty: 773
Lokalizacja: z nikąd...
Też tak myślę... Sama medialność tego wydarzenia jest zastanawiająca...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL