./index.php?sid=620ef80eb9efd03a1388ed9c14f57051CSIPS




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: piątek, 11 stycznia 2013, 23:46 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 listopada 2004, 03:05
Posty: 7378
Lokalizacja: Gdynia
Prezydent Francji Francois Hollande ogłosił, że wojska francuskie zostały wysłane do Mali, by pomóc tamtejszym siłom zbrojnym w powstrzymaniu rebelii islamistów oraz by chronić w Mali obywateli Francji, których liczbę ocenia się na 6 tysięcy.

Szef MSZ Francji Laurent Fabius poinformował następnie na konferencji prasowej, że lotnictwo francuskie przeprowadziło atak lotniczy w ciągu pierwszych godzin interwencji.

Jak ogłosił Hollande, "siły francuskie udzieliły dzisiaj po południu wsparcia jednostkom armii malijskiej w ich walce z elementami terrorystycznymi nadciągającymi z północy, których brutalność i fanatyzm są znane na świecie". Prezydent Francji dodał, że operacja ta "będzie trwała tak długo, jak będzie to konieczne".

Hollande ocenił, że istnienie państwa malijskiego jest zagrożone. Powołał się też na konieczność ochrony przez Francję jej obywateli mieszkających w Mali.

Również Fabius pytany, jak długo potrwa interwencja, powiedział, że zabierze to "tyle czasu, ile należy". Zapewnił, że "chodzi o zatrzymanie natarcia grup terrorystycznych i przestępczych". Dodał, że Francja według jego wiedzy jako jedyna udziela Mali wsparcia wojskowego.

Decyzję Paryża o interwencji poparła Wielka Brytania; szef dyplomacji William Hague zaoferował "wsparcie polityczne" - podało MSZ w Londynie.

Informując o interwencji, Hollande powiedział, że w świetle rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ Francja działa w zgodzie z prawem międzynarodowym. Wyjaśnił, że decyzja o wysłaniu żołnierzy zapadła w piątek rano w porozumieniu z tymczasowym prezydentem Mali Dioncoundą Traore.

Ze strony malijskiej płk Abdrahmane Baby, doradca ds. operacji wojskowych w MSZ, potwierdził, że na miejscu są żołnierze francuscy, ale nie podał dalszych informacji na temat ich działań.

Władze Mali ogłosiły w piątek stan wyjątkowy na całym terytorium kraju; zakazane zostały wszelkie zgromadzenia publiczne i manifestacje.

Wcześniej w piątek Hollande ogłosił, że jego kraj jest gotów interweniować przeciwko rebelii islamistów, jeśli będą się oni nadal posuwać na południe Mali. Tego samego dnia malijscy żołnierze podjęli kontrofensywę w celu odzyskania miasta Konna w środkowej części kraju, które w bieżącym tygodniu zdobyli rebelianci. Po utracie Konny rząd Mali zaapelował do Francji o rychłą pomoc wojskową.

Od kwietnia rebelianci zdołali opanować na północy Mali pustynny teren o powierzchni równej Francji. Sprzyjał im chaos, w jakim pogrążył się kraj po obaleniu w marcowym wojskowym zamachu stanu demokratycznie wybranego prezydenta Amadou Toure.

Islamska rebelia opiera się na koalicji trzech ugrupowań: Ansar Dine, Al-Kaidy Islamskiego Maghrebu oraz Ruchu na rzecz Jedności i Dżihadu w Afryce Zachodniej (MUJAO). Według ekspertów do spraw bezpieczeństwa islamiści chcą utworzyć w północnym Mali własne państwo i przekształcić je w ośrodek ekstremizmu, zagrażający sąsiednim krajom.

Unia Afrykańska wezwała w piątek swe państwa członkowskie do udzielenia pomocy Mali. Chodzi w szczególności o "niezbędne logistyczne i finansowe wsparcie dla malijskich sił obrony i bezpieczeństwa" - głosi wydany w Addis Abebie komunikat.

Rada Bezpieczeństwa ONZ zezwoliła w grudniu na wprowadzenie do Mali kierowanych przez państwa afrykańskie sił międzynarodowych, które byłyby wspierane przez kraje europejskie. Nie oczekuje się jednak, by siły te podjęły działania wcześniej niż we wrześniu z powodu trudności z uzyskaniem funduszy, szkoleniem malijskich żołnierzy i poruszaniem się w terenie w trakcie pory deszczowej.

(MR)

_________________
SPECOPS
FIRST TO FIGHT

https://www.facebook.com/SPECOPS.POLAND


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 stycznia 2013, 11:36 
Offline
plut.
plut.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 stycznia 2013, 21:22
Posty: 98
Lokalizacja: down under
Cytuj:
Pechowy nalot Gazeli. Mały triumf islamistów nad Francuzami

Foto: Armée de terre Dwa śmigłowce Gazelle, które zostały uszkodzone w ataku
Już pierwszego dnia interwencji w Mali francuskie lotnictwo poniosło straty. Podczas ataku na konwój islamistów poważnie uszkodzone zostały dwa lekkie śmigłowce Gazelle. Pilot jednej z maszyn został postrzelony i wykrwawił się przed dotarciem do szpitala.
Pierwsze doniesienia mówiły o zestrzeleniu śmigłowca, ale okazało się, że maszyna bezpiecznie dotarła do bazy.

Nieszczęśliwe trafienie

Dwa lekkie śmigłowce "Gazelle" w momencie interwencji były jedynymi tego rodzaju maszynami wspierającymi działających na ziemi francuskich komandosów i żołnierzy Legii Cudzoziemskiej. Skierowano je do ataku na kolumnę islamistów opodal miasta Konna.

Bojówkarze zdołali jednak bardzo skutecznie odpowiedzieć na nalot. Szczegóły nie są znane, ale śmigłowce dostały się w gęsty ogień z karabinów maszynowych i działek. Gazele jako lekkie maszyny w ogóle nie posiadające opancerzenia i są bardzo wrażliwe.

Pilot jednej z maszyn, porucznik Damien Boiteux, został nieszczęśliwie postrzelony w tętnicę udową najprawdopodobniej z AK-47, czyli Kałasznikowa. Sterowanie maszyną przejął drugi pilot, który doprowadził ją na bezpieczne lądowisko i wezwał pomoc. Niestety porucznik wykrwawił się przed dotarciem do szpitala i został pierwszą francuską ofiarą operacji Serwal, jak Francja nazwała swoją interwencję.
Tygrysy na pomoc

Francuscy internauci zwracają uwagę na niecodzienną zbieżność nazwisk i rangi. W 1893 roku formalnego zajęcia Mali jako kolonii dla Francji dokonał oddział wojska pod komendą porucznika Boiteux.

Druga Gazela biorąca udział w ataku na konwój islamistów została na tyle poważnie uszkodzona, że jak podało francuskie wojsko, obie maszyny zostały chwilowo wyłączone z działań. Marsz zaatakowanej kolumny na południe, w kierunku terenów kontrolowanych przez rząd, został powstrzymany.

Nie wiadomo czy jest to bezpośrednia reakcja na uszkodzenie Gazeli, ale tego samego dnia ogłoszono wysłanie w region działań dwóch śmigłowców szturmowych Tigre. Dla tych opancerzonych i silnie uzbrojonych maszyn ostrzał z karabinów nie jest już tak niebezpieczny.
Autor: mk//bgr /Źródło: tvn24.pl

źródło: http://www.tvn24.pl/pechowy-nalot-gazel ... 803,s.html

_________________
always look on the bright side of death


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 stycznia 2013, 20:37 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): środa, 20 października 2010, 18:43
Posty: 52
Lokalizacja: Qwe
zaskakujące, druga strona nie dała się dobrowolnie zabić :zdziwko:

ale póki co wynik w miarę korzystny, 11malijczyków+1 francuz zabitych, druga strona ponad 100.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 stycznia 2013, 20:44 
Offline
ppor.
ppor.

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 22:31
Posty: 375
Lokalizacja: Poznań
Wynik bardzo korzystny - Francja od razu teraz wysyła 2 x Tigre. W tym rejonie to jakby sam Stwórca zstąpił z niebios. Zaangażowanie tego typu środków oznacza, iż Francja chce zrobić to dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 11:52 
Offline
ppor.
ppor.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 marca 2005, 18:55
Posty: 441
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska
Dziwne, zgodnie z tradycją Francuzi powinni już się poddać ;)

_________________
Stosunek do broni określa dojrzałość człowieka.

GI Jane przechodzi "Hell Week" raz w miesiącu mój brat
Ciało zanurzane w wodzie po paru minutach wyśpiewa całą prawdę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 11:58 
Offline
gen. dyw.
gen. dyw.

Dołączył(a): piątek, 9 stycznia 2009, 11:51
Posty: 2657
Lokalizacja: fabryka SKYNET
hehe.....

_________________
NO FEAR


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 21:55 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): środa, 20 października 2010, 18:43
Posty: 52
Lokalizacja: Qwe
hmm, po necie lata teraz zdjęcie ciała francuskiego komandosa + jego szpej(wytłumiony mp7 i pistolet),

nic, szkoda, że tak mało informacji o tym "konflikcie" w mediach, bo temat ciekawy. :)

--


Bulo-Marer (14/01/2013) - The French rescue operation in Bulo-Marer, Lower Shabelle region, not only failed to secure the release of Dennis Alex but also resulted in the death of several of the French forces and injured many more.

Among those severely injured during the botched operation was the French commander leading the operation.

The commander was deserted by his comrades after a fierce firefight and subsequently captured by the Mujahideen. HSM paramedic teams arrived at the scene shortly after the firefight had ended and transferred him to a hospital at the base, but he succumbed to his injuries hours later.

The Mujahideen recovered several weapons and the soldier’s gear from the scene of battle and later also managed to retrieve valuable information from the soldier before his death. The body of the soldier is still within the custody of the Mujahideen.

Harakat Al-Shabaab Al-Mujahideen has also today reached a unanimous verdict on the fate of Dennis Alex after three and a half years in captivity. The details of that verdict and some background information of the events leading up to the failed rescue operation will be published in the coming hours Insha'allah.

Press Office
Harakat Al-Shabaab Al Mujahideen

--
sorka, źródło jeszcze :)

http://www.twitlonger.com/show/kn2dqu

[ Dodano: 14-01-2013, 22:18 ]
http://cnn.com/video/#/video/world/2013 ... litant.cnn


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 stycznia 2013, 17:42 
Offline
ppor.
ppor.

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 22:31
Posty: 375
Lokalizacja: Poznań
Poszły konie po betonie.

Francuzi rozpoczęli działania lądowe.
"Wczoraj ze stolicy Mali, Bamako wyruszyły przynajmniej dwie kolumny francuskich pododdziałów wojsk lądowych, kierując się ku Diabaly, niewielkiej miejscowości zajętej przez islamistów. Trwają także naloty na cele w tym rejonie."

"Według oficjalnego komunikatu francuskiego resortu obrony, francuskie myśliwce Rafale, Mirage F1 CR i Mirage 2000D wykonały 14 stycznia 8 misji, w trakcie których zbombardowano cele w rejonie Diabaly, niewielkiego miasta położonego 400 km na północny-wschód od stolicy kraju. Właśnie tam znajdowały się główne zgrupowanie islamistów – z szacowanych na ok. tysiąc bojowników sił pierwszego rzutu – które na początku stycznia rozpoczęły ofensywę w kierunku Bamako.

Już wstępne działania francuskiego kontyngentu, a konkretnie lekkich śmigłowców szturmowych, pozwoliły wojskom rządowym na odbicie pierwszego celu działań dżihadystów – miasta Konna (Pierwszy zabity Francuz w Mali, 2013-01-14). Według oświadczenia rzecznika sił zbrojnych Mali, w mieście tym zginęło ok. 100 rebeliantów, co częściowo potwierdzili mieszkańcy. Islamiści wycofali się na północ i zintensyfikowali działania w rejonie Diabaly, które jest oddalone o ok. 200 km na zachód od Konny. Jest to obecnie największe zagrożenie dla południowego Mali i pierwszy cel kontyngentu francuskiego.

Od 11 stycznia do stolicy Mali przybywali na pokładach samolotów transportowych żołnierze francuskich wojsk lądowych. Obecnie liczebność całego kontyngentu (bez pilotów i mechaników obsługujących myśliwce, które operują z Czadu) określa się na ok. 750 żołnierzy. Dodatkowe niewielkie komponenty lotnicze wystawili Duńczycy (jeden C-130J-30 z grupą 40 pilotów i mechaników przybył do Bamako wczoraj) i Belgowie (2 C-130H, 80 żołnierzy). Brytyjczycy udostępnili zaś 2 ciężkie transportowce C-17 Globemaster III, a Kanadyjczycy kolejny samolot tego typu. Wykonują one loty na trasie Francja-Mali, z zaopatrzeniem dla francuskich oddziałów."

Źródło:
http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=9491

[ Dodano: 16-01-2013, 18:49 ]
Materiał poglądowy z pozycji cywila:

http://www.youtube.com/watch?v=65wsyQ-HHAc

[ Dodano: 18-01-2013, 21:00 ]
Idzie oj idzie kara.

"Mirage w Bamako"

"Według ministerstwa obrony Francji, do stolicy Mali Bamako przybyły z Czadu 3 myśliwce Mirage 2000D. Dzięki temu będzie mogła wzrosnąć intensywność nalotów na siły islamistów próbujących obalić władze tego afrykańskiego kraju."

"Jednocześnie poinformowano, że w operację interwencyjną o kryptonimie Serval zaangażowano już 1400 francuskich żołnierzy, choć nie podano, czy do grupy tej zaliczono pilotów i obsługę kontyngentu lotniczego w Czadzie. Ujawniono, że do Bamako na pokładach samolotów transportowych przybywają także kolejne śmigłowce (w pierwszej fazie działań wykorzystywano 4 lekkie, uderzeniowe Gazelle)"

Źródło:
http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=9510


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 stycznia 2013, 16:05 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2006, 18:37
Posty: 1092
Lokalizacja: Śląsk
"Ciekawy wizualnie" (bo francuskiego ni cholery nie znam ;) ) materiał o francuskich specjalsach w Malii

https://dl.dropbox.com/u/43501302/Exclu ... u_Mali.mp4


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 stycznia 2013, 19:16 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2005, 17:37
Posty: 1050
Lokalizacja: daleko od ukochanej
Nie działczy :(

_________________
"When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 stycznia 2013, 19:33 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2006, 18:37
Posty: 1092
Lokalizacja: Śląsk
Czyli już poleciało :-( Generalnie to śmiga po francuskich serwerach, które nie wiedzieć czemu nie dopuszczają ludzi z innych krajów...

http://www.wat.tv/video/exclusif-en-pre ... flv7_.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 stycznia 2013, 19:35 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2005, 17:37
Posty: 1050
Lokalizacja: daleko od ukochanej
Ten sam co na liveleak?

http://www.liveleak.com/view?i=154_1358471198

_________________
"When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 19:39 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2006, 18:37
Posty: 1092
Lokalizacja: Śląsk
Dwustu legionistów z 2e REP zostanie przerzuconych do Mali:

http://www.corsenetinfos.fr/200-legionn ... a1603.html

Rav - to nie ten filmik ;) Tutaj kilka capsów z niego:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 22:30 
Offline
st. szer.
st. szer.

Dołączył(a): sobota, 26 stycznia 2008, 21:34
Posty: 22
Lokalizacja: Bydgoszcz
Tutaj jest ten materiał
http://www.apacheclips.com/boards/vbtub ... ubeid=2368


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 00:36 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 30 grudnia 2005, 17:37
Posty: 1050
Lokalizacja: daleko od ukochanej
DZIĘ-KU-JE-MY :cygareta:

_________________
"When the hour of crysis finally arrives, remember that 40 selected men can shake the world..."
Yasotay


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 08:07 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2006, 18:37
Posty: 1092
Lokalizacja: Śląsk
I jeszcze artykuł z Polityki:


Ostatnio edytowano poniedziałek, 23 listopada 2015, 19:07 przez Yahalom, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 27 stycznia 2013, 23:09 
Offline
plut.
plut.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 stycznia 2013, 21:22
Posty: 98
Lokalizacja: down under
Cytuj:
Timbuktu wzięte, dżihadyści w odwrocie

Foto: EPA | Kolejny sukces francuskiej armii
Początek trzeciego tygodnia francuskiej inwazji na Mali przyniósł Paryżowi dwa spektakularne zwycięstwa w wojnie z dżihadystami, kontrolującymi północą część tego afrykańskiego kraju. W sobotę Francuzi zdobyli Gao, największe miasto północy, w niedzielę zaś wkroczyli do Timbuktu.
O ile na przedpolach Gao doszło do walk między nacierającymi francuskimi komandosami i broniącymi miasta partyzantami, do Timbuktu Francuzi wkroczyli bez walki. Dżihadyści, nie potrafiąc przeciwstawić się śmigłowcom i samolotom atakującym ich kryjówki, bazy oraz magazyny broni i paliw, wycofali się z Timbuktu bez strzału. Według francuskich wojskowych, w Gao w walkach o miasto zginęło i zostało rannych kilkudziesięciu partyzantów. Francuzi zapewniają, że nie ponieśli żadnych strat.
W niedzielę Francuzi i postępujący za nimi żołnierze z malijskiego wojska rządowego, a także przybyłe ze wsparciem oddziały z Czadu i Nigru patrolowały ulice Gao, a z wygnania w Bamako wrócił przepędzony przez dżihadystów burmistrz Sadou Diallo. Na przedmieściach Gao wciąż zdarzały się walki, a w mieście dochodzi do grabieży domów i sklepów.
Uważają w Timbuktu
W Timbuktu Francuzi i Malijczycy zachowują się ostrożniej. Nie chcąc narażać na uliczne strzelaniny pustynnej metropolii, uznanej przez UNESCO za zabytek światowego dziedzictwa kulturowego, francuskie i malijskie oddziały krok za krokiem zajmują kolejne uliczki, zaułki i dzielnice.
Dżihadyści w odwrocie
Dżihadyści, którzy w czerwcu przejęli kontrolę nad północną połową Mali i utworzyli tam własny kalifat, wycofują się przed Francuzami na północny wschód, w kierunku Sahary i tamtejszych górskich kryjówek. W ich rękach pozostaje jeszcze miasto Kidal, rodzinne strony emira sprzymierzonych z Al-Kaidą malijskich talibów Ijada ag Ghalego. W Kidalu schronił się też ponoć jeden z najważniejszych komendantów saharyjskiej Al-Kaidy Abou Zeid.
Od soboty francuskie lotnictwo bombarduje Kidal i rozrzucone wokół niego bazy partyzantów. Francuzi zburzyli m.in. dom Ijada ag Ghalego.
Nieoceniona rola wojsk specjalnych
Według agencji AFP, decydującą rolę w malijskiej wojnie odgrywają francuskie oddziały specjalne. W Gao komandosi z Francji pod osłoną nocy i przy wsparciu śmigłowców zdobyli wiodący do miasta most i podmiejskie lotnisko, na którym zaraz wylądowały samoloty z żołnierzami z Czadu i Nigru, a ci ruszyli do szturmu na Gao. Malijscy żołnierze wkraczają do akcji dopiero, gdy z miast atakowanych przez francuskich komandosów uciekną partyzanci.
Pragnąc utrzymać w sekrecie szczegóły udziału francuskich wojsk w wojnie, Paryż i Bamako nie dopuszczają w pobliże walk dziennikarzy ani niezależnych obserwatorów.
Francuska inwazja
Francja zdecydowała się na inwazję zbrojną na Mali 11 stycznia, gdy dżihadyści z północy kraju ruszyli na południe, zagrażając Bamako. Francuzi postanowili nie czekać z interwencją na kraje Afryki Zachodniej, którym w grudniu zgodę na inwazję na Mali dała Rada Bezpieczeństwa NZ.
W Mali walczy co najmniej 2,5 tys. Francuzów, a choć rozpoczął się trzeci tydzień inwazji, zachodnioafrykańscy sojusznicy dopiero ściągają do Mali. Z wojskowym wsparciem przyszły tylko Czad i Niger, podsyłając Francuzom 2-3 tys. żołnierzy, którzy już uczestniczą w walkach.

Kraje zachodniej Afryki, które mają wystawić prawie 6 tys. wojsk, zdołały przysłać ledwie tysiąc. W niedzielę podczas narady Unii Afrykańskiej w Addis Abebie składający swoje obowiązki przewodniczący Thomas Boni Yayi, prezydent Beninu, załamywał ręce nad opieszałością Afryki. "Nie potrafimy zmusić się do działania nawet gdy niebezpieczeństwo zagraża nam samym - mówił Boni Yayi. - Choć sami mamy środki do działania, wciąż wolimy czekać, aż wyręczą nas inni".

Do krajów Afryki Zachodniej, Czadu i Nigru uczestniczących w wojnie malijskiej obiecały dołączyć także Burundi i Uganda, których wojska pod flagą Unii Afrykańskiej, do spółki z oddziałami z Kenii i Etiopii, wygrały w zeszłym roku wojnę w Somalii przeciwko tamtejszym talibom.
Autor: mtom /Źródło: PAP

źródło: http://www.tvn24.pl/timbuktu-wziete-dzi ... 717,s.html


tempo mają prawidłowe.

_________________
always look on the bright side of death


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:56 
Offline
gen. bryg.
gen. bryg.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 20 lipca 2006, 18:46
Posty: 2409
Lokalizacja: Polska
http://www.tvn24.pl/francuski-blitzkrie ... 883,s.html


hmm desant w użyciu i nie ma zmiłuj. W końcu jakaś poczciwa stara taktyka. przerzucili kompanie i jechana.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 22:01 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2006, 18:37
Posty: 1092
Lokalizacja: Śląsk
Jednym zdanie, 2REP już jest na miejscu ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 29 stycznia 2013, 11:31 
Offline
plut.
plut.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 lipca 2008, 18:48
Posty: 88
Lokalizacja: Siedlce
Jest na miejscu już od tamtego wtorku :cygareta:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 29 stycznia 2013, 18:55 
Offline
ppłk.
ppłk.

Dołączył(a): poniedziałek, 1 grudnia 2008, 14:56
Posty: 1231
Lokalizacja: Warszawa - Rembertów
Nowa misja polskich żołnierzy. Krytyczny głos z Francji
dzisiaj, 16:18 Onet

Przemysław Henzel Onet

Rząd Donalda Tuska podjął decyzję w sprawie wysłania instruktorów na misję szkoleniową Unii Europejskiej do Mali. Pojawiają się jednak głosy sugerujące, że Francja sama lepiej sobie poradzi w operacji w tym kraju. Jak ocenia płk Michel Goya z francuskiej armii, UE nie jest gotowa do prowadzenia działań na obszarach objętych walkami.
Francuscy żołnierze w Mali, fot. AFP
Francuscy żołnierze w Mali, fot. AFP
fot. ERIC FEFERBERG

W misji Unii Europejskiej w Mali udział ma wziąć około 20 polskich instruktorów; rozpoczęłaby się ona w połowie lutego. Polacy nie wezmą jednak udziału w walkach prowadzonych od dwóch tygodni przez oddziały francuskie. Płk Michel Goya oświadczył dzień wcześniej, że Francja sama poradzi sobie lepiej w operacji przeciwko ugrupowaniom terrorystycznym. Wojskowy skrytykował także długotrwałe procedury opóźniające interwencję sił zbrojnych NATO i UE.

– Jeśli byłaby wojna, to na polu walki prawdopodobnie zobaczylibyśmy bardzo niewielu Niemców i Polaków – stwierdził płk Goya, krytykując tzw. grupy bojowe Unii Europejskiej. Zdaniem części ekspertów, to właśnie te formacje powinny zostać użyte do walki w Mali.

REKLAMA

"Francuzi działają w pojedynkę"

Płk Goya, pracujący w Instytucie Badań Strategicznych Szkoły Wojskowej w Paryżu, podkreślił, że francuskie oddziały mają więcej swobody na polu walki, ponieważ, działając "w pojedynkę", nie trzeba stosować bardziej czasochłonnych procedur NATO. W jego ocenie, jeszcze gorzej byłoby gdyby doszło do zaangażowania militarnego z wykorzystaniem struktur Unii Europejskiej.

Wojna z państwem terrorystów. To będzie "grób" Al-Kaidy

Wojskowy wskazał, że utrudnieniem przy większych operacjach są obostrzenia narzucane oddziałom zbrojnym przez poszczególne kraje. Tak było np. w Afganistanie; stacjonujące w tym kraju oddziały niemieckie i włoskie nie pełniły żadnej funkcji bojowej, wspierając lokalne władze tylko przy projektach rekonstrukcji. – Wiele państw nie chce walczyć, więc współpraca w takiej koalicji jest bardzo trudna – podkreślił.

Grupy bojowe UE. Krytyka pod adresem Polski i Niemiec

Goya ocenił, że najgorzej pod względem wojskowym jest na szczeblu Unii Europejskiej. – Unia nie wie, jak prowadzić wojnę, nie jest gotowa do podjęcia takich operacji, jak w Mali – dodał. Wojskowy skrytykował także tworzone przez UE tzw. grupy bojowe, które, w jego opinii, są "pożyteczne tylko w przypadku, gdy nie ma walki". – Jeśli byłaby wojna, to na polu walki prawdopodobnie zobaczylibyśmy bardzo niewielu Niemców i Polaków – stwierdził.

Zdaniem ekspertów to właśnie Mali jest odpowiednim krajem, w którym grupy bojowe UE mogłyby pokazać swoją przydatność. Są to formacje składające się z 1500 żołnierzy, którzy mają być, w razie potrzeby, wysyłani w zapalne regiony świata. W styczniu działalność rozpoczęła Weimarska Grupa Bojowa, z udziałem Polski, Niemiec i Francji; Grupą dowodzą Polacy.

Teoretycznie, podjęcie działań wojennych powinno nastąpić w ciągu 15 dni, ale grupy bojowe, utworzone już w 2007 roku, jak dotąd, nie brały udziału w walkach zbrojnych. Media podkreślają jednak, że Polska koncentruje się na wysiłkach w Afganistanie, a Berlin jest niechętny wysyłaniu swoich żołnierzy na misje bojowe. W praktyce Unia Europejska ograniczyła się w ostatnim czasie do szkolenia somalijskich sił rządowych (na terytorium Ugandy) oraz wojsk państw afrykańskich zmagających się z problemem piractwa.

"Francuzi walczą sami na froncie"

Nie wszystkim Francuzom podoba się jednak "walka w pojedynkę". Jean-François Copé, jeden z liderów prawicowej opozycji narzekał, że Francja "obecnie walczy sama na froncie". Z kolei Dominic de Villepin, były minister spraw zagranicznych Francji oświadczył, że "martwi go towarzyszący tej wojnie entuzjazm". - To "deja vu" (amerykańskiej – Red.) wojny z terrorem. Powinniśmy wyciągnąć wnioski z dekady przegranych wojen w Afganistanie, Iraku i Libii – napisał w jednym z komentarzy.

- Moim zdaniem Polska powinna ograniczyć się do wsparcia politycznego oraz szkoleniowego dla armii malijskiej, nie powinniśmy wysyłać do Mali żołnierzy, którzy by brali bezpośredni udział w walkach - ocenił we wcześniej rozmowie w rozmowie z Onetem Tadeusz Iwiński, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. - Nie mamy bowiem do czynienia z operacją w ramach Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony - podkreślił poseł SLD.

Polacy, którzy oddali życie dla USA

Powoli powstaje koalicja zbrojna

Francja ma w Mali obecnie 2400 żołnierzy, ale docelowo ma być ich 6 tysięcy. W walce z Al-Kaidą Islamskiego Maghrebu, od początku kampanii zbrojnej, jest także wykorzystywane francuskie lotnictwo, korzystające z baz w sąsiednim Czadzie. Do Mali przybyły już także pierwsze oddziały z Burkina Faso i Togo, a wysłanie kolejnych obiecały Benin, Nigeria i Czad. Wielka Brytania, Dania i Stany Zjednoczone udzieliły wsparcia logistycznego. Unia Europejska planuje wysłać do Mali misję wojskową, składającą się z 450 osób, która zajmie się szkoleniem armii rządowej; niewykluczone, że udział w tej misji wezmą polscy oficerowie.

Sytuacja w Mali zaczęła się komplikować w 2012 roku. Po obalenie rządu cywilnego w Bamako, ruch Tuaregów proklamował w północnej części kraju niepodległość tzw. Azawadu, której do dziś nie uznał żaden kraj. Francja wysłała do akcji swoje lotnictwo i siły lądowe, gdy nowa ofensywa terrorystów, podjęta z terytorium Azawadu, zagroziła stolicy Mali, Bamako.

(JS)

_________________
Jeśli góra idzie do ciebie a ty nie jesteś Mahometem to spierdalaj... na 100% to lawina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 19:25 
Offline
ppor.
ppor.

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 22:31
Posty: 375
Lokalizacja: Poznań
Amerykanie już szykują się do założenia bazy swoich "dronów" w północno zachodniej Afryce.
Węszą gotówki i zasobów tylko po interwencji Francji ciężko będzie się do tego dobrać po cichu.

Źródło informacji o bazie:
http://www.globalsecurity.org/military/ ... -voa15.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 21:02 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2006, 18:37
Posty: 1092
Lokalizacja: Śląsk
Legioniści (?), Timbuktu:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 21:45 
Offline
plut.
plut.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 lipca 2008, 18:48
Posty: 88
Lokalizacja: Siedlce
w 100 % 2 REP.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 30 stycznia 2013, 22:06 
Offline
plut.
plut.

Dołączył(a): środa, 31 października 2012, 19:13
Posty: 80
Lokalizacja: Rz.
sleeper napisał(a):
Amerykanie już szykują się do założenia bazy swoich "dronów" w północno zachodniej Afryce.
Węszą gotówki i zasobów tylko po interwencji Francji ciężko będzie się do tego dobrać po cichu.


To pewnie te nowe UAV wysysające ropę... Myślę, że chodzi tutaj bardziej o powtórkę z nalotów w Pakistanie, AQ mnóstwo dookoła, a bazy dla samolotów takiej jak aktualnie Afganistan przy Pakistanie, nie ma.

_________________
Przy stołach współczucia nurzają się w winie
I obcym śpiewają o Tej, co nie zginie...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 18:42 
Offline
ppłk.
ppłk.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2006, 18:37
Posty: 1092
Lokalizacja: Śląsk
Obrazek
A-TACS :) Ostatnimi czasy coraz modniejszy :D


Ostatnio edytowano poniedziałek, 23 listopada 2015, 19:07 przez Yahalom, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 18:52 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 listopada 2004, 03:05
Posty: 7378
Lokalizacja: Gdynia
Proste.

_________________
SPECOPS
FIRST TO FIGHT

https://www.facebook.com/SPECOPS.POLAND


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL