./index.php?sid=acc4ef2b379a70e8981177c7974feec2CSIPS




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 10 marca 2014, 11:25 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Urzędnicy Ministerstwa Obrony Narodowej nie mają złudzeń co do stanu naszego wojska. W wyniku jakiejkolwiek konfrontacji nie mielibyśmy najmniejszych szans. - Po kilku dniach walki zostałaby nam tylko leśna partyzantka – mówili Polscy dowódcy w rozmowie z „Wprost”.

Dziennikarz spekulując odnośnie rosyjskiego desantu koło Słupska pytał doświadczonych dowódców o stan naszej armii w razie mobilizacji. Ile warte jest nasze wojsko, które w razie zagrożenia powiększa się do 300 tysięcy żołnierzy? - Jestem pewien, że próbne poderwanie i wyjście na pozycje pancernego batalionu rezerwistów zakończyłby się organizacyjną klęską – powiedział gazecie oficer liniowy.

Rezerwistów nie szkolono od pięciu lat. Rok temu powrócono do tego tematu. - Moglibyśmy bronić kwadratu 200 na 200 kilometrów. Tyle, że Polska to mniej więcej 1000 na 1000 kilometrów. Wizytówki armii? 6 Brygada Powietrzno-Desantowa z Krakowa, 11 dywizja pancerna z Żagania. W sumie stać nas na wystawienie przyzwoitego korpusu – powiedział generał, który zajmował się dużymi ćwiczeniami.

Korpus składa się z kilku dywizji lub brygad. Dywizja to od 5 do 15 tys. ludzi. Razem to średnio około 30 tysięcy żołnierzy, a armia zawodowa liczy 100 tys. …

Jak mówi generał polska armia ma niezliczone sztaby w tym dowództwo i logistyka. - Spośród tych 100 tysięcy liniowego wojska jest może połowa – podsumowuje.

W razie ataku ze wschodu moglibyśmy liczyć na wsparcie NATO, a właściwie Stanów Zjednoczonych. Jednak według jednego z byłych dowódców armii jest jeden problem. - Amerykanie nie mają wojska w Europie. Zanim zmontowaliby odpowiednio duży kontyngent minęłoby kilkadziesiąt dni i byłoby po zawodach – mówi.

Na Rosjanach robią natomiast wrażenie Amerykańskie samoloty na terytorium Europy. Jak zapowiedział Biały Dom, w tym tygodniu ma do nas trafić tuzin amerykańskich myśliwców F-16. Razem daje to 60 maszyn.

- Oczywiście 60 myśliwców nie wygra wojny. Z resztą nie o to chodzi. Idzie o danie Rosjanom wyraźnego sygnału "Halo, Amerykanie tu są". Wiadomość o przenosinach myśliwców do Polski została w Moskwie odnotowana” – powiedziała osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo państwa.

Europa nie dysponuje armią, która samodzielnie mogłaby stawić czoła Rosjanom i Białorusinom idącym na zachód. Wojsko Polskie również nie miało by szans, mimo dodatkowego wsparcia amerykańskich samolotów.

- Równowaga, jak w czasach zimnej wojny, opiera się na wzajemnym odstraszaniu się Rosjan i Amerykanów. Zaatakowanie Polski oznaczałoby wybuch III wojny światowej. Po takiej wojnie niewiele zostałoby nie tyle z Polski, co z całej współczesnej cywilizacji – mówiła kolejna osoba w rozmowie z „Wprost”.

źródło:http://niezalezna.pl/52695-marne-szanse-w-wojnie-z-rosja-oto-co-resort-obrony-mysli-o-naszym-wojsku

Fajnie jest. I to jest od dawna. Ciekaw co miały na mysli te przybłedy co do tej pory twierdziły, że jest pięknie, wręcz wspaniale.

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 marca 2014, 18:56 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): niedziela, 24 czerwca 2012, 11:15
Posty: 50
Lokalizacja: Kraków
Czy ktoś myślał że mamy jakieś szanse w wojnie z Rosją? Daj spokój Otis. Może na portalu ,,Niezależna.pl" siedzą niezorientowani, którzy uważają że jest to news. Wojna z FR oznaczała by porażkę większości europejskich krajów, gdyby atak następował na każdego pojedynczo. Może jedynie Francja mogła by się postawić dłużej niż dwa tygodnie. Wg mnie jedyna szansa w sojuszu i USA.

_________________
Wojna jest piękna zdaniem tych którzy jej nie widzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 marca 2014, 21:53 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
W sojuszu? Z kim? Z tymi co na samą myśl o Sowietach robią pod siebie ze strachu? Gdyby przyszło co do czego to będziemy mieli powtórkę z zachowań sojuszników z 1939 r. Tylko naiwni wierzą w to, że ktoś będzie się bił o nas.
No chyba, że ktoś wierzy ślepo w słowa Prezydenta Bronisława, że "Bronić nas będzie NATO". Wilhelm Karl Grimm i Jacob Ludwig Karl Grimm nie takie bajki pisali. Widać to słychać i czuć z zachowania się UE.

To (z kilku źródeł, żeby nie ranić wierzących w TVN, Polsat i takie tam) też są pewne symptomy:
"RWE sprzeda swój dział wydobywczy funduszowi LetterOne, który należy do rosyjskiego holdingu Alfa Group - informuje "Gazeta Wyborcza" i zwraca uwagę, że w Polsce RWE Dea ma cztery koncesje na poszukiwanie złóż gazu i ropy naftowej" (http://gazownictwo.wnp.pl/rosyjski-fund ... 1_0_0.html)

"Niemiecki koncern RWE sprzedał swoją jednostkę zajmującą się wydobyciem ropy i gazu RWE Dea funduszowi inwestycyjnemu LetterOne Group, należącym do holdingu Alfa Group. Jego największym akcjonariuszem jest rosyjski oligarcha Michaił Fridman. Do niemieckiej firmy należały 4 koncesje na poszukiwanie węglowodorów na południu Polski, na obszarze których złoża ropy naftowej oraz gazu ziemnego" (http://gazlupkowy.pl/niemcy-sprzedaja-r ... -koncesje/).

"Niemcy sprzedali Rosjanom polskie koncesje. Polskie koncesje na poszukiwanie ropy i gazu w rosyjskich rękach. Niemieckie RWE sprzedało spółkę, która szukała u nas surowców. Podczas gdy politycy mówią o niezależności energetycznej od Rosji i sankcjach, koncerny robią interesy. A Rosjanie umacniają swoją pozycję w Europie" (http://www.tvp.info/14422166/niemcy-spr ... e-koncesje).

Cóż niektórzy, żyją jeszcze w epoce "braterstwa"pomiędzy narodami zapominając o starej ale jakże aktualnej, pomimo upływu tysięcy lat, maksymie: Si vis pacem para bellum.

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 marca 2014, 22:53 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): niedziela, 24 czerwca 2012, 11:15
Posty: 50
Lokalizacja: Kraków
Wiesz co, myślę że będą bronić... Pierwsza sprawa to oczywiście doprowadzenie polskiej armii i służb aby móc stawiać mocny opór chociaż tydzień. Dobra obrona przeciwlotnicza i małe okręty podwodne wyposażone w pociski kierowane jako element odstraszania (są takie plany zakupu). W kwestii wywiadu i rozpoznania satelitarnego możemy polegać na i NATO (USA).
Jeśli by NATO nie pomogło, byłby to koniec NATO. Byłby to koniec wiarygodność. Jesteśmy członkiem sojuszu, więc nie mogą nam nie pomóc. Oczywiście bez jakiegokolwiek automatyzmu, nie od razu. Musimy bronić się sami przez jakiś czas (tydzień).
Popatrz jak delikatnie postępuje Rosja w sprawie Ukrainy. Nie ma tam czołgów. Są lekkie siły specjalne, na transporterach (do czego FR się nawet nie przyznaje) oraz lokalne organizacje. Jest to rozstrzygane przy pomocy kwestii większości rosyjskiej. Zauważyłeś? Oni nie są żadną potęgą. Są w bardzo ciężkiej sytuacji teraz. Zobaczymy co będzie dalej.

_________________
Wojna jest piękna zdaniem tych którzy jej nie widzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 19 marca 2014, 23:02 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Co będzie dalej? Ano scenariusz piszą za nas: "Przedstawiciel Rosji w Radzie Europy: w skład naszego kraju "powrócą" kolejne ziemie.
Taką wizję roztacza przedstawiciel Federacji Rosyjskiej w Radzie Europy Roman Kokoriew. Na swoim profilu na Facebooku zapowiada on, że w skład jego kraju "powróci" niedługo Mołdawia, Ukraina, pozostałe republiki ZSRR, a także Finlandia i Polska. Zrzuty ekranu z profilu rosyjskiego dyplomaty opublikował serwis obzorevatel.com."
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/przedst ... emie/ljy8g

Wszystkie, teraz w panice, czynione przedsięwzięcia obronne są u nas spóźnione. Co najmniej o 10 lat. Natomiast cały czas prowadzone są działania zwiększające szanse przeciwnika.
O polska naiwności!

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 00:02 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): niedziela, 24 czerwca 2012, 11:15
Posty: 50
Lokalizacja: Kraków
Słuchaj nie wiem czy jest sens cytować jakiegoś oszołoma, takich jest pełno. W Polsce też czasem coś chlapnie. Popatrz na ich możliwości:
- wydali baaardzo dużo na to ich Soczi.
- od stycznia odpłynęło 50 miln. z inwestycji w samej Rosji.
- pieprzą się z taką Ukrainą jak ze śmierdzącym jajem. Wyraźnie boją się reakcji na ostrzejszą akcję, co opisałem w wcześniejszym poście.
Nie ma co dramatyzować. Mają swoje problemy, tylko się do nich nie przyznają:
- starzenie się społeczeństwa rdzennych Rosjan. Napływ mniejszości.
- alkoholizm, AIDS.
- stale pogłębiające się problemy finansowe
- granica z Chinami
- USA i znajdujące się na terytorium USA łupki - w perspektywie zmniejszenie zapotrzebowania na gaz Rosyjski w Europie.

Zastanów się Otis. Nie dramatyzuj tylko zobacz co się dzieję na Ukrainie, w jaki sposób tam reagują. Nie taki diabeł straszny jak się sam maluje.

_________________
Wojna jest piękna zdaniem tych którzy jej nie widzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 00:43 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Ja nie dramatyzuję.
Stan Sowieckiej gospodarki i finansów jest jednym z powodów próby przywrócenia stanu posiadania z przed 1990 r.

"To nie prawda, że oddajemy Rosjanom za darmo 1 mln ton stali rocznie. Dostajemy od nich za to 100 mln par butów. Do podzelowania". I o to im chodzi.

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 19:35 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): niedziela, 24 czerwca 2012, 11:15
Posty: 50
Lokalizacja: Kraków
OTIS napisał(a):
Stan Sowieckiej gospodarki i finansów jest jednym z powodów próby przywrócenia stanu posiadania z przed 1990 r.

"To nie prawda, że oddajemy Rosjanom za darmo 1 mln ton stali rocznie. Dostajemy od nich za to 100 mln par butów. Do podzelowania". I o to im chodzi.


Rozwiń to zdanie proszę, bo wydaje mi się że wiem o co Ci chodzi ale niekoniecznie. Jeśli chodzi Ci o imperialne dążenia Rosji, o czym od 2008 huczy Gazeta Polska to zgoda. Przywrócenie FR stanu Imperium na tej półkuli jest w planach administracji Putina. Ich problem polega na tym że same chęci nie wystarczą. Mają problemy których nie rozwiąże się poprzez aneksje wybranych regionów. Zobaczymy czy nawet ograniczone ale nieuchronne sankcje i obostrzenia, nie spowodują iż ważni ludzie na Kremlu zaczną się denerwować. A wtedy sytuacja na Ukrainie może spowodować początek końca Putina.

_________________
Wojna jest piękna zdaniem tych którzy jej nie widzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 20:07 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Część problemów gospodarczych i finansowych da się rozwiązać "wchłaniając" nowe terytoria. Można korzystać z majątku i dóbr tych terytoriów.

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 18:47 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): niedziela, 24 czerwca 2012, 11:15
Posty: 50
Lokalizacja: Kraków
,,Wchłaniając" - cóż to znaczy wchłaniając? Myślisz że FR nie straciła by zębów ,,wchłaniając" tak jak mówisz połowę Ukrainy? Wyobrażasz sobie okupację tego państwa?
Odpowiedz masz w obserwacji toczących się na naszych oczach wypadków. Oni wiedzą że nie dadzą radę. Dlatego w tak ,,delikatny", jak na Rosję sposób załatwiają sprawę Krymu. Nie są ignorantami. Wiedza że co innego skrawek terytorium które zamieszkuję 60 % obywateli FR (głównie wojskowi i ich rodziny) a co innego reszta kraju gdzie owszem Rosjanie stanowią znaczącą grupę, ale nie są już tak silni. Za to siłę ma Prawy sektor i zwolennicy UE.
To nie jest command&concuer Otis. Nie tak łatwo jest ,,wchłonąć" nowe terytoria i ich zasoby.

_________________
Wojna jest piękna zdaniem tych którzy jej nie widzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 22:21 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Bo wchłanianie nie jest gwałtownym zajmowaniem całego terenu. Proces trwa latami i podzielony jest na fazy oraz sektory. I jak przystało na kazdy proces odbywa się ze zmienną dynamiką.

Stare porzekadło mówi: Ze wschodu jeszcze nigdy nic dobrego nie przyszło.

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 22 marca 2014, 00:30 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): niedziela, 24 czerwca 2012, 11:15
Posty: 50
Lokalizacja: Kraków
OTIS napisał(a):
,,Bo wchłanianie nie jest gwałtownym zajmowaniem całego terenu. Proces trwa latami i podzielony jest na fazy oraz sektory. I jak przystało na kazdy proces odbywa się ze zmienną dynamiką."


ok... podaj proszę jeśli możesz jakieś źródła gdzie można o tym poczytać. Bo to ciekawe co napisałeś o tym ,,wchłanianiu".
Czy sądzisz że FR ma na to czas? Lata? ile - piętnaście im wystarczy?

_________________
Wojna jest piękna zdaniem tych którzy jej nie widzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 22 marca 2014, 00:44 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Sądzę, że z dostępem do źródeł będziesz miał problem z dwóch powodów: nikt tego nie opisał w żadnej ogólnie dostępnej pozycji książkowej. To co zostało napisane niestety nie jest dostępne szerszemu ogółowi ze względu na to, że część pracy oparta jest na materiale objętym klauzulą. :|

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 15 maja 2014, 11:41 
Offline
szer.
szer.

Dołączył(a): czwartek, 15 maja 2014, 11:32
Posty: 1
Chciałbym się odnieśc do tematu wchłaniania terytoriów, pisałem pracę licencjacką o Tybecie. Tybet walczył przez kilka stuleci o swoją suwerennośc, lecz proces tam został zastosowany dokładnie taki sam jak na ukrainie. Chińczycy zaludniali cały Tybet, aż do momentu kiedy to Tybetańczycy zostali miejszością, zrobiło się tam bardziej chińsko i walki powoli idą w niepamięc. Podobnie jest i będzie na ukrainie z tego co widzę. Krym jak widzimy zamieszkują w wiekszości rosjanie ; ) http://larissa.redcart.pl/p/37/675/z1-z ... garki.html tak na marginesie co myślicie o tym zegarku?


Ostatnio edytowano poniedziałek, 9 czerwca 2014, 09:57 przez ToTylkoOn, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 1 czerwca 2014, 19:51 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): niedziela, 24 czerwca 2012, 11:15
Posty: 50
Lokalizacja: Kraków
Tak zgoda, tyle że sytuacja na Tybecie była rozpisana na wiele dekad. W mojej ocenie obecna władza na Kremlu nie ma za wiele czasu. Za dwa trzy lata może nawet mniej, zacznie się problem w Afganistanie. Zdaniem analityków obserwujących FR, obecna sytuacja na Ukrainie podyktowana jest chęcią załatwienia tej sprawy przez Rosję, przed spodziewanym wzrostem zaangażowania się przez nią w Afganistanie.

_________________
Wojna jest piękna zdaniem tych którzy jej nie widzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 2 czerwca 2014, 08:30 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Afganistan nie jest obecnie zbyt interesujący dla Rosji. Ich bardziej interesuje powrót do stanu posiadania z przed 1989 r.

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 czerwca 2014, 18:19 
Offline
st. chor. szt.
st. chor. szt.

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 17:50
Posty: 320
Lokalizacja: Polska
Rosję obecnie interesują pieniądze a nie jakieś powroty do czegokolwiek z przed lat.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 9 czerwca 2014, 20:08 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
A to są właśnie pieniądze. Pozwolę sobie przytoczyć stary żart ocierający się o realia: To nie prawda, że oddajemy Rosji rocznie 100 mln ton stali za darmo. Otrzymujemy od nich za to 100 mln par butów. Do podzelowania.

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2014, 07:26 
Offline
st. kpr.
st. kpr.

Dołączył(a): niedziela, 24 czerwca 2012, 11:15
Posty: 50
Lokalizacja: Kraków
Afganistan nie jest obecnie dla Rosji interesujący??? Poważnie?? A powiesz mi, ile wynosi granica pomiędzy FR a Afganistanem?
Otis nie masz bladego pojęcia co dla FR jest, a co nie jest interesujące. A Rosjanie interesują się wszystkim co znajduje się w ich tak zwanej ,,bliskiej zagranicy". Konflikt na Ukrainie jest po to aby przed zakończeniem ISAFu załatwić sprawę swoich zachodnich rubieży, a przynajmniej w dłuższym okresie uniemożliwić rozszerzenie NATO i UE na wschód. Co prawda Ukraina i tak by się nie stała członkiem NATO ale teraz to jest już dla wszystkich oczywiste. Wcześniej nie było.
Jak chcesz dyskutować podaj proszę prawdziwe argumenty, a nie jakieś zabawne anegdotki o pędzlowaniu.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sytuacj ... oubz/0f0ch

_________________
Wojna jest piękna zdaniem tych którzy jej nie widzieli


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 13 czerwca 2014, 23:28 
Offline
kpt.
kpt.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 24 lipca 2009, 22:09
Posty: 594
Lokalizacja: Kraków
Informacja prasowa z przed roku i co się z niej potwierdziło?

Rzeczpospolita, Andriej Piontkowski, Nowy wspaniały świat Putina: Ambicja rosyjskiego przywódcy nie jest efektem patologicznego pragnienia władzy. To skutek całkowicie realnych obaw o własne bezpieczeństwo - pisze politolog. (…) Wszystkie działania podporządkowane są temu, by Putin mógł rządzić Rosją do końca swego życia. (…) Doskonale rozumie prawa systemu autokratycznego, który pomagał odbudować w Rosji - systemu, w którym przywódcy tacy jak pułkownik Muammar Kaddafi z Libii czy Saddam Husajn z Iraku, tracąc władzę, muszą ukrywać się w kanałach czy bunkrach, skąd potem wyciągani są na egzekucję. (…) Putin bał się, że droga Ukrainy do europejskiego modelu ekonomicznej i politycznej konkurencji wywoła podobne żądania także w Rosji.

_________________
Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL